NIE bierz udziału w łańcuszkach i eventach
Oczywiście dobrze jest wspierać swoje małe biznesy, ale nie chodzi o to, żeby obserwowało Cię jak najwięcej osób posiadających podobne małe biznesy, tylko odbiorców, którzy chcą kupić Twoje produkty lub skorzystać z Twoich usług, albo faktycznie chcą zaangażować się czy inspirować Twoimi pracami czy usługami.
Twoim celem powinno być pozyskiwanie odbiorców, którzy będą aktywni na Twoim profilu, więc inni posiadacze małego biznesu nie są wykluczeni, jednak takie ,,puste obserwacje” – czyli osoby, które zaobserwują Twój profil, ale nie będą w ogóle aktywne – mogą w konsekwencji jedynie zepsuć statystyki Twojego profilu.
NIE kupuj obserwujących
Wyobraź sobie sytuację, w której wchodzisz na czyiś profil i widzisz, że ma np. tylko 3 posty (pod każdym postem np. 20 lajków), a 5 tysięcy obserwujących. Z ciekawości wchodzisz na listę i co widzisz… no nie są to raczej osoby z Polski zainteresowane produktami lub oferowanymi usługami i od razu tracisz zaufanie do takiego konta, a zaufanie do marki jest bardzo ważnym elementem przy decyzji zakupowej.
Poza tym podobnie jak w przypadku łańcuszków, takie puste obserwacje, nie są Ci do niczego potrzebne.
NIE traktuj profilu jako hobbystyczno-biznesowego
Musisz się zdecydować czy Twój profil jest całkowicie biznesowy czy prywatny/hobbystyczny. Czy zaznaczasz w postach, że sprzedajesz produkty/usługi, czy tylko się nimi ,,chwalisz”?
Nie powinno się traktować swojego profilu biznesowego jako prywatnego i odwrotnie. Zdarza się, że zaczyna się umieszczać swoje prace na prywatnym profilu, ale może warto pomyśleć o stworzeniu nowego, całkowicie biznesowego konta i po prostu wystartować z czystą kartką?
Czy zdarzyło Ci się kiedyś popełnić któryś z błędów?
Kiedy zorientowałaś się, że to był błąd?
– Sylwia z Projekt Mały Biznes